6 lutego w naszej siedzibie, w ramach Morskiego Stand-upu odwiedził nas Miłosz Szymański – autor podcastu Za rubieżą.

Podczas spotkania Miłosz opowiedział nam o swojej ścieżce kariery na statkach, którą zakończył kilka lat temu. Usłyszeliśmy o pracy na morzu „od kuchni”, o decyzjach, które prowadzą do zmiany zawodowej drogi, i o tym, jak doświadczenia z pokładu przełożyły się na jego obecną działalność.
Frekwencja? Przerosła nasze najśmielsze oczekiwania!
Było Was tak dużo, że w trakcie wydarzenia musieliśmy przeorganizować salę i… dokupić 10 dodatkowych krzeseł. A i tak miejsc siedzących zabrakło. To dla nas z jednej strony wydarzenie radosne – nasze Stowarzyszenie przeszło prawdziwy „chrzest bojowy” i teraz już wiemy, jaka jest realna pojemność naszej sali 🙂, a z drugiej strony sytuacja z tych raczej stresujących – przypomnijcie sobie jak czuje się gospodarz na własnej imprezie. Nie udało się użyć rzutnika, który pieczołowicie przygotowywaliśmy, ani wykorzystać naszego scenicznego oświetlenia. A Miłosz – ku naszej (i jego!) improwizacyjnej przygodzie – musiał wystąpić w przedsionku, pomiędzy drabiną, a zdjętymi jakiś czas temu drzwiami. Jak się okazało, tak też się da!
Miłosza serdecznie zapraszamy na kolejne występy, a Was zachęcamy do zgłaszania pomysłów na następne spotkania.
Miejmy nadzieję, że to nie ostatni raz, gdy możemy mierzyć się z taką frekwencją! Dziękujemy wszystkim, którzy oprócz spotkania zainteresowali się też miejscem, do którego przyszli, chcemy aby jak najwięcej osób widziało o naszych działaniach i korzystało z przygotowywanych z tej okazji atrakcji.






